Wezwanie

Wezwanie - John Grisham, Jan Kraśko W powieści tej trafiamy w środek sędziowsko-prawniczego świata. Głównym motywem książki są bezsprzecznie pieniądze, które okazują się utrapieniem i przyczyną wielu nieszczęść głównych bohaterów. Motyw ten przewija się w różnych kontekstach, lecz więcej z nich jest wyraźnie negatywna.

Budzą one chciwość, z zapędami nawet do psychozy. Popychają do niecnych uczynków, jak kłamstwa i oszustwa, po próby kradzieży. Stają się najbardziej ważne zwłaszcza w kontekście hipotetycznej ich utraty. Pozwalają snuć wizje innego życia, lecz jest ono budowane na niestabilnym gruncie. Czasem mogą stać się w ostateczności przyczyną utraty życia, lecz wcześniej prowadzą one do utraty kontroli nad życiem i ciągłym poczuciem niepewności (jeśli pochodzą one z „nielegalnego źródła”).

Ciekawe jest tutaj spojrzenie na myślenie człowieka w kontekście zepsucia. Rozumiem przez to poruszane w książce tłumaczenie się z ukrywania pieniędzy, jako próby uchronienia drugiej osoby przed zepsuciem. Na szali zostały przeciwstawione używki a hazard. Jakby nie patrzeć oba te poglądy były słuszne, by uchronić kogoś przed stoczeniem się. Jednak jest to ingerencja w życie drugiego człowieka, kiedy ktoś inny podług swoich racji i myślenia, decyduje za niego. Pytanie czy ma do tego prawo czy nie? I jeśli tak, kto mu takie prawo dał. Łatwe byłoby to do zrozumienia gdyby jedna ze stron była krystalicznie czysta i sprawiedliwa. A jak ocenić gdy obie strony mają swoje za uszami? Kto w takim przypadku ma większą rację?

W opozycji pojawia się pozytywny aspekt posiadania, czyli altruizm i dobroczynność. Jest to nikłe światełko dobra ukazane w książce. Jednak nawet i to ma swój negatywny aspekt, który obrazuje poniższy cytat:

„Ten cudowny starzec, który dał tyle innym, nie miał czasu dla własnej rodziny.”

Jeśli ktoś szuka lekkiego dreszczyku z pieniędzmi i intrygami w tle, myślę, że jest to książka dla niego.

http://czytamjestempodrugiejstronielustra.wordpress.com