Pisane szkarłatem

Pisane szkarłatem (Inni #1) - Anne Bishop Nowa seria autorki A. Bishop rozpoczęła się tak jak się tego spodziewałam. Ostro i z przytupem! Po przeczytaniu „Czarnych Kamieni” miałam co do niej wysokie oczekiwania i nie zawiodłam się. Tym razem akcja osadzona jest w świecie bardziej zbliżonym do naszego i nowoczesności.

"Nie zamierzała się poddać. Nie zamierzała dopuścić, by jej ciało znów stało się własnością kogoś innego. Będzie walczyć z całych sił, jak długo zdoła. Choć jedyne co na tym zyska, to poczucie, że jest osobą, a nie rzeczą, ponieważ koniec będzie taki sam"

Wyraziste postacie ze swoimi humorami i przekomarzaniem dodają smaku całej powieści. Autorka już nie po raz pierwszy stworzyła taką postać, której od samego początku kiedy się tylko pojawiła, niezbyt ładnie życzyłam.

Powieść osadzona jest na wyeksponowanym konflikcie ludzi z szeroko pojętą naturą. Ludzie jak zwykle chcą udowodnić, że są najmądrzejsi i wszystko i wszystkich mogą sobie podporządkować. Natura w tym przypadku karze równie dotkliwie (lub bardziej i do tego częściej) jak w naszym świecie, pokazuje jak naprawdę mały jest człowiek wobec jej siły.

Podkreślone zostaje pragnienie wolności i życia, przemiany w jednostkach i walka o „swoich”. Bestie opiekuńcze i broniące, przypominające ludzi oraz ludzie mający negatywne cechy bestii. Człowiek w tym wypadku nie ma dominującej pozycji na świecie. Są w „Namidzie” bardziej inteligentne i doskonalsze drapieżniki. Kto nie podporządkowuje się naturze - ginie.

Już teraz czekam na kolejną część.

http://czytam-jestempodrugiejstronielustra.blogspot.com/
http://czytamjestempodrugiejstronielustra.wordpress.com/