Burza z krańców ziemi

Burza z krańców ziemi - Åsa Larsson, Beata Walczak-Larsson Powieść ta jest nie tylko wciągającą, ale ma w sobie coś - co nazwałabym „klimatem”. W takim przypadku rozgrywająca się akcja wiele zyskuje. W mojej ocenie duży plus daje usytuowanie powieści. Wiążą się z nim specyficzne nazwy i imiona.

Najważniejsza jednak jest sama historia. Wątki religijne nie tylko na nią wpływają, ale wręcz dominują w większości przypadków. Ciekawie zostaje tu pokazane pojęcie wspólnoty religijnej i wszystkich jej oblicz. Dowiadujemy się jak bardzo wspólnota może wpływać na mieszkańców miejscowości... i jak nie wielka droga może dzielić wiarę od fanatyzmu.

http://czytamjestempodrugiejstronielustra.wordpress.com/