Arabska historia...

Wathek - William Beckford
But the unquiet and impetuous disposition of the Caliph would not allow him to rest there: he had studied so much for his amusement in the life-time of his father as to acquire a great deal of knowledge, though not a sufficiency to satisfy himself; for he wished to know everything; even sciences that did not exist.”

Powieść wydana oryginalnie w 1786 r., nosi w sobie cechy powieści gotyckiej. Co trzeba oddać, dawno nie czytałam tak dziwnej i mało strasznej książki. Jak na gotycki horror oczekiwalibyśmy dziś czegoś nieco innego. Nie można jednak zapomnieć, że książka ta nie była pisana stricte dla nas, a dla Europejczyków końca wieku XVIII. Na tamte czasy to rzeczywiście musiało poruszać. Całość moich odczuć doskonale opisuje poniższy cytat, z którym się niezmiernie zgadzam:

- Dziwny gość z tego Williama Beckforda. Napisał cudaczną powieść gotycką Vathek, o demonach, ofiarach z ludzi i nieokiełznanej żądzy poznania wszystkiego.” – Jennifer Lee Carrel – „Wciąż mnie prześladują...”

Dalsza część recenzji na:

http://czytamjestempokdrugiejstronielustra.wordpress.com/2014/05/07/william-beckford-vathek-an-arabian-tale/#more-386

lub

http://czytam-jestempodrugiejstronielustra.blogspot.com/2014/05/william-beckford-vathek-arabian-tale.html#more